Tęcza Stanisławów - Sęp: od 30 min. w dziesiątkę, wyjazdowa porażka 2:0

Marcin Sągol

Dobry początek sezonu w wykonaniu piłkarzy Sępa Żelechów sugerował, że nasza drużyna będzie starała się walczyć o najwyższe lokaty w tabli. Tymczasem seria porażek w ostatnim czasie, która w miniony weekend została przedłużona do czterech sprawia, że w tej części rozgrywek będziemy walczyli o to aby nie znaleźć się w strefie spadkowej...

Mecz z Tęczą Stanisławów był kolejnym, w którym Sęp zdecydowanie przeważał i miał sytuacje bramkowe jednak ponownie musiał pogodzić się z przegraną. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 13' minucie gdy Jakub Gańko trafił piłką do bramki Barańskiego, uderzając ją głową po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry. Walka na boisku była momentami bardzo ostra i sędzia główny spotkania musiał często sięgać po kartki. W pierwszej połowie spotkania 3 żółte ujrzeli piłkarze miejscowych oraz Piotrek Mądry i Jan Barański z Sępa. Niestety tą w kolorze czerwonym ujrzał w 30' minucie Paweł Mazurek i w rezultacie musiał opuścić plac gry. Na domiar złego 4 minuty później Tęczy przyznany został rzut karny, który na gola został zamieniony przez Kacpra Smoderka.

Grający przez blisko 60 minut w osłabieniu Sęp mimo wszystko przeważał na placu gry. Niestety nie udało się doprowadzić choćby do remisu i tym samym żelechowianie doznali czwartej porażki z rzędu.

Tęcza Stanisławów
2 : 0
( 2 : 0 )
bramki
Sęp Żelechów
Jakub Gańko 13'
Kacper Smoderek 34'

Tęcza: Milerski M. - Smoderek K. (75' Janicki K.), Wieczorek M., Gańko J., Wieczorek M. - Ciok M. (33' Trębicki A.), Gańko T., Glanowski Ł. (56' Kielczyk A.), Gnich R. - Jaros Z., Ruta R.

Sęp: Barański J. - Mądry P. Bożek A. (67'), Mazurek P., Parzyszek M., Owczarczyk P. - Szulc Sz. (82' Lesisz K.), Michalik P., Jaworski M., Kot A. - Słyk Sz. (62' Grzyb D.), Stodulski A.