Sęp - Fenix Siennica: słaba pierwsza połowa i 2 gole Fenixa, odrobienie strat i wygrana 3:2

Marcin Sągol

Dużo emocji dostarczył niedzielny mecz 5. kolejki spotkań, w którym Sęp podejmował drużynę Fenixa Siennica. Po bardzo słabej pierwszej połowie nasza drużyna przegrywała już 0:2 by zacząć odrabiać straty w drugiej części gry i finalni odnieść zwycięstwo 3:2 po dwóch golach Szymona Słyka i jednym Kuby Gałkowskiego.

Pierwsza połowa niedzielnego meczu z pewnością będzie należała do tych, o których nasza drużyna będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Na przestrzeni 45 minut Sęp zdołał oddać tylko jeden celny strzał ba bramkę rywala, a i groźnych akcji w polu karnym Fenixa było jak na lekarstwo. W pewnym stopniu taki stan usprawiedliwia stan murawy na połowie gości. Po obfitych opadach deszczu na początku meczu pojawiły się tam kałuże, które zatrzymywały rozgrywaną piłkę czy też powodowały poślizgi u piłkarzy i straty futbolówki.

Samo spotkanie rozpoczęło się też fatalnie dla naszej drużyny. Już w 3' minucie po akcji lewym skrzydłem sienniczanie zdołali dośrodkować piłkę w pole karne Sępa. Futbolówkę próbował głową wybić Maciej Parzyszek jednak nie uderzył jej czysto i trafiła ona pod nogi rywala, który wyłożył ją nabiegającemu środkiem boiska Danielowi Świerżewskiemu, a ten uderzył precyzyjnie z 17. metra i piłka wylądowała w bramce Patryka Seroczyńskiego. W kolejnych fragmentach meczu to Fenix atakował i co jakiś czas stwarzał sobie akcje strzeleckie. Ataki te udawało się bardzo długo odpierać. Niestety w 45' minucie Michał Licbarski źle wyrzucił piłkę z autu na własnej połowie co wykorzystał Karol Szczęsny. Piłkarz Fenixa przejął futbolówkę ograł Maćka Parzyszka i wychodzącego z bramki Seroczyńskiego po czym posłał ją do pustej bramki. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem przyjezdnych.

Druga część meczu to już zupełnie inny obraz gry i postawy naszej drużyny. Sęp zaczął grać pewniej, szybciej oraz dokładniej. Szybko przełożyło się to na dobre okazje strzeleckiej. W 66' minucie Paweł Mazurek nabiegał na będącego przy piłce bramkarza gości Mateusza Nowakowskiego. Ten próbował wybić futbolówkę jednak zrobił to niedokładnie i trafiła ona pod nogi Arka Kota. Ten dograł ją do ustawionego z lewej strony pola karnego Mazurka, który następnie dośrodkował ja do nabiegającego Kuby Gałkowskiego. Nasz pomocnik co prawna nie trafił czysto w piłkę ale szybko dopadł do niej Szymon Słyk i uderzył z linii szesnastego metra. Piłka odbiła się od prawego słupka i wpadła do bramki. Udało się zniwelować straty do jednego gola. W 69' minucie Łukasz Gendek posłał futbolówkę za wysuniętą linię obrony Fenixa do wychodzącego sam na sam z Nowakowskim Pawła Mazurka. Mazurek zdołał minąć bramkarza po czym przy próbie opanowania piłka został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym sienniczan i sędzia Arkadiusz Wróbel odgwizdał rzut karny. Minutę później "jedenastkę" na drugiego gola dla Sępa pewnym uderzeniem zamienił Kuba Gałkowski. W 80' minucie atakuje prawym skrzydłem Sep. Gałkowski wykłada piłkę Adrianowi Korgulowi, a ten dośrodkowuje ją w pole karne skąd Szymon Słyk uderza ją głową i zdobywa trzeciego gola dla Sępa!.

W końcowych minutach spotkania i doliczonym już czasie gry zrobiło się nieco nerwowo. Patryk Seroczyński leżąc na murawie trzymał piłkę, którą nieprzepisowo próbował mu wybić Maciej Wereda. Sędzia liniowy zasygnalizował przewinienie, a prowadzący mecz sędzia Wróbel pokazał drugą tego dnia żółtą kartę Weredzie i musiał on opuścić w 92' minucie boisko. W czwartej minucie doliczonego czasu gry w "przepychanki" słowne z sędzią Wróblem wdał się jeszcze Dariusz Osica za co też chwilę później ujrzał czerwoną kartkę. Chwilę później zabrzmiał ostatni gwizdek i mecz został zakończony. 

Sęp Żelechów
3:2
(0:2)
Fenix Siennica
Słyk Szymon 66'
Gałkowski Jakub (k) 70'
Słyk Szymon 80'
gole
3' Świerżewski Daniel
45' Szczęsny Karol

Sęp: Seroczyński P., Szewczak S., Korgul A., Parzyszek M. (46' Wdowiak B.), Mazurek P., Gałkowski J., Gendek Ł., Jaworski M., Licbarski M. (46' Kot A.), Bożek A., Słyk Sz. (87' Chudek S.)

Fenix: Nowakowski M., Giedziński M. (65' Stevens M.), Markowski P., Matak D., Osica D., Pawlak K. (51' Wereda M.), Rutkowski K. (77' Bieliński M.), Świerżewski D. (87' Okrzej K.), Szczęsny Sz., Walas K. (77' Miros Bartosz), Witowski T.